Monday, 11 November 2013

" Blog. Pisz, Kreuj. Zarabiaj." dlaczego warto przeczytać.



Już nie pamiętam jakim sposobem na przełomie 2008/2009 roku trafiam na blog "Kominka" czyli Tomka Tomczyka, w tamtych czasach jeszcze anonimowego. Lektur ta wzbudzała we mnie skrajne emocje, jego światopogląd i wulgaryzmy wylewające się z każdego posta oburzały, ale styl pisania i charyzma, zachwyciły mnie na tyle, że przeczytam chyba wszystkie archiwalne posty i  z niecierpliwością czekałam na nowe. Nigdy nie odważyłam się napisać ani jednego komentarza na jego blog, ponieważ według "Kominkowej" teorii, byłam z grupie docelowej kobiet, które należy postawić pod ścianą i rozstrzelać. Blisko trzydziestki, z dwudziestoparo kilogramową nadwagą (tak, były czasy że nosiłam rozmiar 44-46), z mężem i dziećmi na głowie, Kobietą, która zapomniała jak się chodzi na szpilkach, a w szafie ma  tylko jeansy i dres, od tego czasu wiele się zmieniło.
 Wracając  do bloga "Kominka" tak samo jak szybko zrodziła się fascynacja, tak szybko przeminęła,  pozostawiając w mej głowie tylko zarys, kim jest jego autor, o czym i w jaki sposobu pisze. Jakoś później nie kusiło mnie, by tam zaglądać, nawet wtedy gdy stawał się on coraz bardziej popularny. 
 Jednak kilka tygodni temu, wpadła mi w oko, reklama jego drugiej książki "Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj."  więc jako początkująca blogera (nie licząc małego epizodu z przed kilku lat, ale tamten blog umarł śmiercią naturalną, jak 90 procent blogów w blogosferze, więc przemilczmy tę sprawę)  postanowiłam przeczytać tę publikację. Jestem pewna, że to była bardzo dobra decyzja i choć w moim odczuciu książka jest bardziej skierowana do tych, którzy już jakoś zaistnieli w blogosferze powinien ją przeczytać każdy kto pisze lub myśli o pisaniu bloga, bo przecież swoją markę tworzymy od samego początku jego istnienia i lepiej jest nie popełnić błędów, które potem mogą się na nas odbić, tylko uczyć się na błędach innych i korzystać z ich wiedzy.
Bez względu na to czy pałacie sympatią do "Kominka" czy też nie, jednemu zaprzeczyć nie można, jest on autorytetem w tej dziecinie i jego wiedza o  blogowaniu jest ogromna.
O czym jest książka?
No, przede wszystkim o tym co zrobić, żeby na blogu zarobić  i nie niech nikt nie pisze że nie chce zarabiać na blogu, bo jeśli założyłaś-eś bloga, to chcesz by ktoś go czytał, oglądał, by blog stawał się popularny i rozpoznawalny, a za tym prędzej czy później idą pieniądze.
Kominek pisze, przede wszystkim o tym jakim cechami powinien się  charakteryzować bloger, jak blog powinie wyglądać, co reklamować a czego nie, na jakich zasadach współpracować z firmami i z kim lepiej nie współpracować. Podpowiada jak się kreować w mediach, jakie są najczęstsze błędy popełniane przez blogerów, jak powinny wyglądać konkursy, testy i wszystko to co jest związane blogowaniem. Odpowiada na wiele nurtujących nas blogerów pytań.
Kolejną zaletą tej książki jest fakt że jest napisana prostym, przystępny, czasem zabawnym językiem typowy dla autora, z wieloma ciekawymi historiami i  przykładami wplecionymi w całość, wszytko to sprawia że lektura jest bardzo przyjemna i na tyle wciągająca, że można ją pochłonąć w jeden, dwa wieczory.
Ja ze swej strony polecam wam przeczytać tę książkę, sama z chęcią  sięgnę po pierwszą część czyli Bloger-a, by dowiedzieć i nauczyć się jeszcze więcej, ( z pewnością popracuje na wyglądem mojego bloga i będę się trzymać wskazówek Kominka w tym temacie ), być może części tej wiedzy nigdy nie uda mi się wykorzystać w praktyce, ale wiedza jest bezcenna. 





Nie wstawię wam niestety zdjęcia książki, ponieważ jako że mieszkam w IE łatwej było mi dostać i zakupić e-booka. Jednak myślę że mogę wstawić foto zapożyczone ze strony http://bestsellery.net.



2 comments:

  1. Chciałabym wziąć w rękę tę książkę ;)

    obserwujemy?
    http://mali-fashion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Helloo nominowałam Cię do liebstera : ) więcej szczegółów u mnie na blogu! pozdrawiam : ) nazywamsiejustyna.blogspot.com

    ReplyDelete

Thank you very much for each left a comment :)
Dziękuje serdecznie za każdy zostawiony komentarz :)
Masz pytanie pisz śmiało, zawsze odpowiem. Również prowdzisz bloga - pozostaw po sobie jakiś ślad, na pewno Cię odwiedzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog, możesz dodać go do obserwowanych lub (oraz) polubić na facebooku. Miłego dnia, Justifashion.

social network