Saturday, 14 December 2013

Moje "must have" - czyli pomysły na świąteczne prezenty



Przez ostatnie lata zbiór moich kosmetyków i gadżetów urodowych, zwiększył się kilkakrotnie i jest tego trochę. Zastanawiam się jednak które z tych rzeczy,  wybrała bym jako te moje "must have" i mam zwycięską siódemkę. To moje 7 cudów świata w kategorii dbania o urodę. Każda z tych rzeczy, jest kupowana przeze mnie nieprzerwanie i jest dla mnie najlepsza w swojej kategorii ( no może z jednym małym wyjątkiem, ale o tym za chwilę.)



1. Tangle Teezer - Zapewne znany większości, mój pierwszy zakup pod wpływem opinii na  YT, obecnie posiadam w domu 3 , każda kobietka ma swój, moje córki nie dały by się uczesać niczym innym, o sorry mam 4 zapomniałam że mój piesek odziedziczył po mnie jeden, i nie myście że to snobizm czesać psa Tangle Teezerem, po prostu mój J. uważa, że on jest lepszy do sierści Yorka od tych wszystkich specjalistycznych psich szczotek ( wszystkie poszły w odstawkę ) 


  2.  Maskara Max Factor, Masterpiece MAX - Używam jej od kilku lat i dla mnie jest idealna do dziennego makijażu, pięknie wydłuża, rozdziela rzęsy, nie osypuje i nie skleja rzęs. Co prawda nie daje efektu sztucznych rzęs, ale na co dzień wolę naturalny efekt. Jedyną jego wadą może być cena, ale z pomocą mogą przyjść sklepy online ( ja kupuje na amazon, w polsce polecam allegro) i  można go znaleźć w przyzwoitej cenie 



  3. Lakiery Essie - Moja kolekcja jest niewielka, posiadam 7 kolorów, ale zamierzam ją powiększyć i odkąd kupiłam 1 używam tylko ich. Zalety trwałość czasem nawet do tygodnia ( a zapewniam was że nie próżnuje)  oraz ogromna gama kolorystyczna, piękne głębokie kolory, szybkie wysychanie i wygodny pędzelek. Jedyna uwaga to taka żeby przed zakupem sprawdzić recenzje wybranego koloru w necie ( jest tego pełno) szczególnie w przypadku lakierów bardzo jasnych, ponieważ trafił mi się taki jeden "17 Muchi, Muchi" że nawet po 3 warstwach nie kryje dobrze choć trzeba przyznać że trzyma się świetnie. Wiem że cena lakierów jest dość wygórowana , ja ostatnio kupuje zawsze na promocjach ( 3 w cenie 2 lub coś w tym stylu ) ale są to pomysły na świąteczne prezenty więc można się szarpnąć na coś droższego :)


4. Rapidlash - Serum wydłużająco - pogrubiające do rzęs - I to jest ten produkt, o którym nie mogę powiedzieć, że jest najlepszy w swojej kategorii. bo po prostu nie mam porównania. Ale z tego co wyczytałam w necie działanie podobne do Revitalash a cena niższa. Używam go od 2,5 miesiąca i uważam że działa, na razie nie zauważyłam mega pogrubienia ale wydłużenie owszem i to spore. Kolejne opakowanie czeka już w szafce, zamierzam zrobić jakąś większą recenzję niebawem. Co do ceny, po raz kolejny polecam szukać online, jest o wiele taniej, osobom z IE i UK polecam amazon :)



 5. Macadamia Natural Oil, Healing Oil Treatment -Serum odżywcze do włosów - W jakim stanie są moje włosy można zobaczyć na zdjęciach, tak wiem masakrycznym, lata używania rozjaśniacza i prostownicy  odbiły na nich swoje piętno. Rozjaśniacz odstawiony , prostuje o wiele rzadziej i próbuje ratować swoje włosy, przewinęło się przez moje ręce kilka tego typu olejków ale ten jest dla mnie najlepszy i pozostanę mu wierna. Nakładam go na mokre włosy, błyskawicznie się  wchłania,  nie obciąża ich, nie pozostawia tłustej warstwy,  końcówki wyglądają na zdrowsze i naprawdę redukuje czas suszenia włosów jak obiecywała producent. Widzę różnice w wyglądzie moich włosów kiedy zapomnę go użyć.



 6. TREsemme, Heat Defence, Smooth Styling Spray -Spray termoochronny - Używam  od niepamiętnych czasów, zawsze kiedy suszę i prostuje włosy, testowała rożne tego typu produkty ten jest najlepszy. Nie obciąża, ułatwia rozczesywanie i prostowanie włosów, nadaje im połysk, włosy są bardziej gładkie oraz dłużej utrzymuje się efekt prostowania. Ponoć trudno dostępny w Polsce ale bywa na allegro więc tam polecam szukać. (zapomniałam o nim na pierwszej fotce)


7. Estee Lauder, Advanced Night Repair Serum, Synchronized Recovery ComplexWreszcie ostatni, ale nie najgorszy, wprost przeciwnie to kosmetyk który zabrała bym na bezludną wyspę, jest cholernie drogi ale wart swojej ceny. Mam już swoje lat choć wiele osób uważa że wyglądam na mniej, myślę że w dużej mierze to zasługa tego serum. Pierwszą butelkę dostałam na gwiazdkę 3 lata temu, odtąd na zawsze zagościł w mojej łazience. Stosuje na noc pod krem, serum wygładza buzię, ożywia, poprawia koloryt, nadaje blasku, cera wygląda na wypoczętą i jest bardziej napięta. Jest bardzo wydajne, super się wchłania. Do jego działania przekonałam się jeszcze bardziej, kiedy zrobiła sobie przerwę w używaniu na kilka tygodni i stan skóry widocznie się pogorszył. Tak więc polecam z całego serca.


To moja lista kosmetycznych niezbędników, możne któryś z nich wyda się wam ciekawym prezentem dla mamy, siostry, żony czy przyjaciółki. Piszcie w komentarzach jakie wy macie najbardziej polecane kosmetyki też potrzebuje "prezentowych" inspiracji.

Miłego weekendu, kochani :)

7 comments:

  1. też uwielbiam lakiery tej firmy :)

    ReplyDelete
  2. Przygarnęłabym wszystko :) Dziękuję za wizytę, też obserwuje :)

    ReplyDelete
  3. Polecam powiększyć kolekcję Essie- naprawdę warto :))))

    ReplyDelete
  4. chyba i ja zainwestuję w końcu w tą szczotkę :)

    ReplyDelete
  5. swietna lista. zachecasz mnie do tych lakierow essie, jeszcze nigdy ich nie mialam, a kazdy sie nimi zachwyca. ps. te serum z el tez bylo kiedys na mojej lisicie ale teraz namietnie stosuje kremy koreanskie :)

    ReplyDelete
  6. Mam identyczny TT :) jestem z niego bardzo zadowolona :)

    ReplyDelete

Thank you very much for each left a comment :)
Dziękuje serdecznie za każdy zostawiony komentarz :)
Masz pytanie pisz śmiało, zawsze odpowiem. Również prowdzisz bloga - pozostaw po sobie jakiś ślad, na pewno Cię odwiedzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog, możesz dodać go do obserwowanych lub (oraz) polubić na facebooku. Miłego dnia, Justifashion.

social network