Sunday, 29 September 2013

Print and fuchsia




Dzisiejsza stylizacja to zestawienie, mojej ulubionej tego lata fuksjowej marynarki z Zary i  spodni w biało-czarny print z Primarka. Do tych spodni początkowo podchodziłam jak pies do jeża, bo po pierwsze ten "marchewkowy" fason i jeszcze wzór który pogrubia.  Jednak kiedy je przymierzyłam ich wygoda i komfort noszenie przekonały mnie do kupna. To była dobra decyzja bo bardzo je polubiłam i zostaną w mojej szafie na dłużej.





marynarka/blazer- Zara
spodnie/trouses - Primark Atmosphere
koszulka/t-shirt - Dorothy Perkins
naszyjnik/necklace -Primark Atmosphere
buty i torebka/shoes and bag- Mango


Stylizacja: Print and fuchsia































6 comments:

  1. świetna stylizacja wszystko do siebie świetnie pasuje :) pozdrawiam

    ReplyDelete
  2. Świetny zestaw! Rewelacyjnie wyglądasz w tych spodniach! :) pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  3. Fajna stylizacja Podobają mi się spodnie zestawione z soczystym żakietem

    ReplyDelete
  4. :-). Na początek możesz mi wyjaśnić co ma ten fason u Ciebie "pogrubiać?" Te tak zgrabne nogi czy nienaganną sylwetkę?
    Bo po kolejnym obejrzeniu tego postu nadal jestem pod wrażeniem Twojej sylwetki.
    Teraz czas na konkrety-spodnie bardzo fajne;duży plus za ciekawy wzór. Aczkolwiek bardziej nazwałbym je alladynkami niż marchewami-ale to tylko szczegóły ;-). Doskonale leżą na Tobie i znakomicie podkreślają sylwetkę i doskonale pasują do tej eleganckiej stylizacji.
    Jedyna rzecz moim zdaniem którą warto rozważyć-to przy dobranej palecie kolorystycznej całego zestawu-zamienić szarą koszulkę na białą-jakoś mi bardziej pasowałaby kolorystycznie i do spodni jak i żakietu.
    Nie zmienia to faktu;że stylizacja jest znakomita ;-).

    ReplyDelete
  5. Spodnie rewelacyjne; jedyne za co mogę Cię zganić to to, że nie pojawiły się już nigdy więcej na blogu ;-(.

    ReplyDelete

Thank you very much for each left a comment :)
Dziękuje serdecznie za każdy zostawiony komentarz :)
Masz pytanie pisz śmiało, zawsze odpowiem. Również prowdzisz bloga - pozostaw po sobie jakiś ślad, na pewno Cię odwiedzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog, możesz dodać go do obserwowanych lub (oraz) polubić na facebooku. Miłego dnia, Justifashion.

social network