Zawsze staram się wybierać nowe, atrakcyjne tło na zdjęcia. Co przyznam się szczerze nie zawsze jest proste, mieszkam w małym miasteczku, nie ma tu zbyt wielu wyjątkowych i spokojnych miejsc w których można zrobić sesję.
Tym razem jednak tło miało być na tyle proste, by nie dociągało uwagi od sukienki, którą chcę wam pokazać. Co nie oznacza, że to miejsce nie jest ciekawe, mi osobiście bardzo on się podoba gra światła, przebijającego się przez liście drzew.
Sukienka jest brytyjskiej marki "Closet", to już trzecia sukienka tej firmy w mojej szafie, swoją drogą wszystkie są podobnego kroju.
Sukienka jest prosta, szyta z koła co dodaje jej uroku, można nosić ją na co dzień, ale odpowiednio wystylizowana nada się na większe wyjścia.
Jedyna rada, należy uważać na silniejsze podmuchy wiatru :)))
dress- Closet (asos.com)/ bag- Next / shoes - Stradivarius / watch - Red Herring (Debenhams) /
necklace- Primark (Penneys)





























