Tuesday, 2 June 2015

Bluebells



Zapewne znów powinnam się wytłumaczyć z tak długie nie obecności. Cóż ostatnio to wygląda tak, że, jest czas - nie ma pogody, jest pogoda - nie mam czasu, i tak w kółko.
Zdarzył się jednak taki jeden, długi i ciężki dzień, który postanowiliśmy zakończyć krótkim, relaksującym wypadem do pobliskiego parku, lasku (jak zwał tak zwał). Tam powstało kilka poniższych fotek. Co prawda nie jest to "out fit" typowo "leśny", tak się zazwyczaj na wycieczki nie ubieram, ale sytuacja była raczej spontaniczna, a jak zboczyłam te połacie błękitnych kwiatów, to wiedziałam, że jakieś zdjęcia muszą być.
Trzy ostatnie zdjęcia to już całkiem inna historia. Był to mały rekonesans po miejscowości nadmorskiej, w której wkrótce mój J. będzie miał przyjemność, być fotografem ślubnym. Wiec musieliśmy obadać gdzie, co i jak.
Niestety było zimno i wiało niemiłosiernie, stąd szal i kapelusz, mimo że to już czerwiec. Szczerze - to momentami żałowałam, że nie wzięłam rękawiczek. Nie wiem kiedy "lato" ma zamiar zawitać do Irlandii i czy w ogóle, ale strasznie..... ale to strasznie, za nim tęsknię. 




jacket, shoes, top - Zara / trousers - Penneys ( Primark)


















Jacket - Zara / bag - H&M / shoes - Converse / trousers - Mango / scarf - LV / t-shirt - Penneys ( primark)





15 comments:

  1. beautiful
    NEW POST: http://melodyjacob1.blogspot.com/2015/06/violets-are-blue.html

    ReplyDelete
  2. bardzo mi się podoba zarówno część nadmorska posta, jak i leśna!
    przyznam szczerze, że leśna chyba bardziej!

    bo to tło takie piękne!
    i spodniami się w barwy ścieżki wpasowałaś ;)

    ReplyDelete
  3. Ramoneska super, a sceneria cudowna :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    ReplyDelete
  4. Niebieska bluzeczka podbiła moje serducho :)

    ReplyDelete
  5. Wow ile kwiatow :)
    Jesli chodzi o stylizacje to ta druga berdziej trafia w moj gust, rewelacja! :)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  6. Justynko przyznam, że obie stylizacje bardzo mi się podobają, mamy zbliżone upodobania :) ale zdjęcia leśne to moje klimaty i jakbym zobaczyła takie morze kwiatów to też bym fociła. Zdjęcia boskie :)

    ReplyDelete
  7. nice outfit! really like the leather jacket and your pretty blue top! gorgeous photos as well!

    lifeisashoe

    ReplyDelete
  8. Sliczna, niebieska bluzeczka

    ReplyDelete
  9. fajnie pasuje Ci ten kapelusz, niestety ja nie mam takiego szczęścia :(

    ReplyDelete
  10. Gratulujemy bloga prowadzonego z pomysłem ;)
    Zapraszamy do naszego sklepu internetowego z modną biżuterią i odzieżą

    www.steezy.pl - strona naszego sklepu KLIK

    https://www.facebook.com/steezyfashionshop - strona naszego fanpage KLIK


    Pozdrawiamy

    ReplyDelete
  11. U mnie zdjęcia są zależne od pogody - czyli potrzebuję słońca! Niestety w Anglii jak na razie jest go zdecydowanie za mało, a gdy się pojawi ja jestem w pracy. Jakoś sobie radzę i robię zdjęcia w domu, chociaż wiadomo że wolałabym mieć na blogu więcej swoich stylizacji niż jakiś pierdół ;)
    Co do Twojej stylizacji jest świetna. Jednak najbardziej spodobały mi się buty i sceneria!

    ReplyDelete
  12. Jak pięknie!
    http://swiat-niezaleznej.blogspot.com/

    ReplyDelete
  13. Zazdroszczę zdjęć! Są cudowne, bardzo dobre!!! brawo :) Stylizacja rewelacyjna! Wyglądasz pięknie!

    Pozdrawiam
    http://missmoonlight-pl.blogspot.com

    ReplyDelete

Thank you very much for each left a comment :)
Dziękuje serdecznie za każdy zostawiony komentarz :)
Masz pytanie pisz śmiało, zawsze odpowiem. Również prowdzisz bloga - pozostaw po sobie jakiś ślad, na pewno Cię odwiedzę. Jeśli spodobał Ci się mój blog, możesz dodać go do obserwowanych lub (oraz) polubić na facebooku. Miłego dnia, Justifashion.

social network