Showing posts with label pudrowy róż. Show all posts
Showing posts with label pudrowy róż. Show all posts

Sunday, 26 January 2014

Found time



Witajcie kochani, ostatnio moje życie pędzi jak karuzela, dzisiaj mija 4 miesiące od czasu jak zaczęłam blogować, wszystko teraz dzieje się tak szybko, czas ucieka mi przez palce, a doba ciągle jest za krótka.
Dlatego ostatnio wybrałam się do pięknego miasteczka turystycznego Killarney, by trochę odpocząć i zrelaksować się. Co prawda pogoda była średnia, ale i tak było bardzo przyjemnie. Jak tylko wiosna zawita do nas, wybiorę się tam jeszcze raz, by zrobić dla was zdjęcia z tego malowniczego zakątka Irlandii.
Jeśli chodzi o ubranie to miało być wygodnie i ciepło, więc postawiłam na jeansy i sweter , wprawdzie miałam na sobie szpilki, ale są bardzo wygodne i nie wysokie. Zdjęć jest mało, bo miał być relaks.
Życzę wam spokojnej i relaksującej niedzieli  :*

ENG

Hello, recently my life spinning like a rollercoaster, today four months passed since I started blogging. Live goes so quick now, time goes by so fast, day is to short.
Therefore I went to beautiful turist town - Killarney, to get some rest and relax.
Admittedly weather wasn't so great, but I spent a good day. When spring will come for good, I'll back here and take some pictures for you from this lovely nook of Ireland.
About the outfit, it was to be warm and easy, so I chose jeans and jumper, indeed I wore also heels but they were low and comfortable.
There is not many pictures because was to be a relaxing day  ;)
I wish you a relaxing Sunday :*


coat- Red Herring  jeans, sweater, bag -Zara  heels - New Look, shirt -H&M, 










Saturday, 28 December 2013

Pink coat



Witajcie kochani , mam już swoje pierwsze  wyprzedażowe zdobycze, dziś chciałam wam pokazać dwie z nich. Pierwsza to biała pikowana bluza, kupiona w New Look, jest bardzo wygodna, ciepła i z pewnością będzie pasowała do wielu rzeczy z mojej szafy. Druga rzecz to pastelowo różowy płaszczyk, jest idealny, dokładnie taki jakiego szukałam od wielu tygodni, prost w kroju w delikatnym odcieniu "baby pink" , skład w ponad 60 procentach to wełna wiec jest mega cieplutki. Wszystko raczej w stonowanych kolorach jedynie naszyjnik przyciąga uwagę, to jeden z moich prezentów gwiazdkowych, bardzo mi przypadł do gustu więc - " Dziękuję Święty Mikołaju" 
A wy jesteście zadowolone z gwiazdkowych podarunków - chwalcie się !



coat -Red Herring (Debenhams)
skirt - H&M
blouse, necklace - New Look
bag- Mango
boots - Primark

Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl


















Wednesday, 23 October 2013

Leather skirt


Skórzana spódnica midi chodziła mi po głowie odkąd długość za kolano zaczęła królować na wybiegach i chociaż to hit sezonu, większość kobiet nie jest do niej przekonana. Od wielu sezonów na salonach brylowały mini i maxi, bardzo więc trudno odnaleźć się w długości z lat 30-40, i nie czuć się jak własna ciotka. Dlatego też postanowiłam, że jeśli zakupie taką spódnicę to tylko okazyjnie na wyprzedażach, gdyż nie miałam pewności czy odwarze się ją założyć. I oto pewnego dnia w jednym z okolicznych SH wpadła w moje ręce obiekt moich poszukiwań . Co więcej pierwszy plus była czarna, drugi była z prawdziwej skóry ( jak określili "znawcy" bo niestety metki wycięte)  a trzeci i najważniejszy kosztowała 4 euro, więc sami rozumiecie, żal nie brać. Pierwotnie miałam ją skrócić i chyba tak zrobię, bo nadal nie jestem przekonana, ale najpierw pokarze ją wam i poproszę o werdykt. Więc jeśli możecie proszę o szczere opinie w komentarzach. Da się coś z tym zrobić, czy może inaczej zestawić, skrócić czy wyrzucić?




Spódnica / skirt - no name SH
Bluzka, Naszyjnik,Marynarka/blouse, necklace,blazer -H&M
torebka /bag - primark
buty/heels- mango

Stylizacja: Leather skirt






















social network