Witajcie. Przepięknie świecące słoneczko wygoniło nas dziś z domu na mały spacerek. Do Irlandii wiosna zbliża się już małymi kroczkami. Myślę, że już niebawem będzie można zacząć upychać zimowe kurtki i płaszcze na dnie szafy.
Moje wdzianko niezbyt wymyślne, bo to raczej taki spontan. Tak jak widzicie legginsy , pikowana bluza i parka, zestaw w sam raz na spacerek :)
A jak pogoda w Polsce, przyznam się, że nie jestem na bieżąco bo telewizji prawie wcale nie oglądam :) Tylko po zdjęciach innych blogerek widzę, że ostatnio trochę śniegu było, ale nie wszędzie i raczej ciepło macie jak na polską zimę.
ps. Dziękuję wszystkim serdecznie za komentarze, wasza obecność upewnia mnie w przekonaniu, że założenie bloga nie było totalnym szaleństwem, dziękuję :*
jacket- Sheinside boots-Primark, leggings -Local shop, sunglasses- Ray Ban, blouse - New Look



















