Witajcie, śnieg to raczej nietypowe zjawisko pogodowe w Irlandii, zazwyczaj pada bardzo rzadko i znika prawie natychmiastowo, dlatego nabrał wyjątkowego znaczenia zwłaszcza dla moich dzieci. Ja za zimą nie przepadam ale zdjęć w prószącym śniegu nie mogłam sobie odpuścić, jest ich tylko kilka bo sypało dość mocno.
O tym, co mam na sobie nie będę się rozpisywać, bo to nic wyszukanego, prosty set z jeansmi, białą bluzką i narzutką którą pokazywałam wam w poście z zakupami wyprzedażowymi, zostawiam was ze zdjęciami i zapraszam już jutro na rozstrzygnięcie mojego rozdania, trzy osoby będą miały dodatkowy prezent na walentynki :)
ENG
Hello,
Snow is rather unusual weather phenomenon in Ireland,
usually snowing is very rare and disappears almost immediately, so it took on a
particular significance especially for my children.
I don’t like winter but snow photos, I couldn’t let them go,
there are only a few of them because it was snowing quite heavily.
About what I'm wearing I will not write much, because it's
nothing fancy, a simple set with jeans trousers, white blouse and cape which I
showed you in the post with sale shopping.
I leave you with those pictures and invite you tomorrow on
the results of my giveaway, three people will have an extra gift for
Valentine's Day :)
Coat- F&F (Tesco) jeans, bag-Zara, cardigan- Heatons.ie, shirt- Primark(Penneys) boots- Stradivarius







