Tytuł posta trochę przewrotny, bo oczywiście budynek za mną nazwać można " Białym Domem" jedynie z racji koloru, ale tak nie zachwyciła jego architektura oraz to jak pięknie się prezentuje na zdjęciach, że postanowiłam poświecić tytuł właśnie jemu.
Początkowo byłam sceptyczna, czy jest to dobre miejsce to pokazania tak jasnego zestawu, ale już pierwsze zdjęcie przekonało mnie, że jest idealne.
Lato nie do końca nas jeszcze opuściło, o czym świadczą ostatnie dni stąd też stylizacja, w typowo letnich klimatach, mamy paski, biel oraz odrobinę uwielbianego przeze mnie błękitu.
Ostatnio wyjątkowa często sięgam po marynarki, ale tak jak już kiedyś wspominał bardzo lubię je nosić, dodają odrobimy elegancji nawet prostemu zestawieniu.
blazer- H&M / top- Vero Moda / heels- Next / bag- Dorothy Perkins / trousers - Zara / sunglasses - Ray Ban