Monday, 4 August 2014

Epic Weekend





Witajcie Kochani. Mimo że u was zwyczajny poniedziałek u mnie nadal trwa przedłużony weekend. Mam takich kilka w roku, uwielbiam je bo jak pewnie wielu z was nie cierpię poniedziałków. 
Dzisiejszy zestaw jest dobrym rozwiązaniem na weekendowe popołudnie - spacer, zakupy czy wyjście na kawę. Zestaw raczej casualowy, ale pastelowa marynarka dodaje mu elegancji, przepadam za takim połączeniami, a marynarki stanowią sporą część mojej szafy.
Na nogach mam mój ostatni zakup - buty z Next (tegoroczna wyprzedaż ), jeśli komuś przypadną do gustu i spotka je gdzieś w sklepie, to niech się nie waha z zakupem, szczerze polecam, bo są mega wygodne, przetańczyłam w nich wczoraj kilka godzin i czułam się jakbym nic nie miała na stopach. 







trousers, blazer- Zara/ top -H&M / heels- Next / bag - Mosquito















Thursday, 31 July 2014

Black & White




Witajcie kochani. Niestety nie będzie obiecanych zdjęć z Dublina, nie mieliśmy czasu w ciągu dnia a wieczorem byliśmy zbyt zmęczeni by zwiedzać i robić zdjęcia. Jednak nic straconego, bo jeszcze się tam wybieram w te wakacje, więc wtedy fotorelacja będzie.
Wyjazd bardzo udał mi się zakupowo, ponieważ kupiłam kilka rzeczy na które do dawna się czaiłam, a teraz kupiłam je w bardzo atrakcyjnych cenach. Kilka z nich możecie zobaczyć w dzisiejszej stylizacji, i tak marynarka z H&M kosztowała mnie 15 euro, buty z Zary  jedyne 12!!!. Top również z H&M i tu radość była wielka, gdy zobaczyłam go w sklepie. Kiedyś go mierzyłam, nie kupiłam, potem żałowałam, ale nigdzie go nie mogłam dostać a teraz kosztował mnie jedyne 3 euro.
Uwielbiam wyprzedaże, kupiłam jeszcze kilka innych rzeczy w równie dobrych cenach, pewnie zobaczycie je w kolejnych postach.


short-Primark / blazer, top -H&M / heels - Zara / bag - Persunmall









Friday, 25 July 2014

Pink and Dots


Witajcie kochani. Cały dzień się dziś zbieram by dodać kolejny wpis, i ciągle nie mogę znaleźć czasu. Wybieramy się dziś na weekend do Dublina, więc pakowanie i krzątanina od rana, teraz też mam nie wiele czasu, bo za chwilę wyjeżdżamy. Pogoda ostatnio dopisuje, więc mam nadzieję cieszyć się udanym wyjazdem.
Jednak jak to w Irlandii bywa, czasem nawet jak świeci słoneczko to wieje silny wiat, co możecie zobaczyć choćby na zdjęciach, włosy rozwiane w każdą stronę. 
Zazwyczaj, kiedy latem wychodzę z domu, biorę z sobą jakieś okrycie wierzchnie, nigdy też nie wiadomo kiedy zacznie padać. Na taką aurę świetnie sprawdza się mój nowy nabytek w postaci krótkie przewiewnej kurtki, jest bardzo lekka,  można ją spokojnie zwinąć, włożyć do torebki, bo w ogóle się nie gniecie. Co prawda jest mało uniwersalna przez różowy zamek oraz kropki, {czy ja czasem nie mówiłam że nie lubię kropek :) } ale do czarno-białych stylizacji i jeansów, czy moich różowych spódniczek (szok, naliczyłam ich aż 4 ) idealnie pasuje.
Muszę się zbierać, życzę wam miłego weekendu kochani, mam nadzieje przywieść wam jakieś fotki z Dublina :)



top, jacket, heels -  Primark / skirt- H&M / bag- Persunmall










social network