Witajcie kochani. Panterkowy wzór choć uważany trochę za tandetny, powrócił do łask w tym sezonie, nie znalazłam jednak wcześniej niczego, co by mi przypadło do gustu i było właśnie w panterkę. Do czasu aż w Primarku natknęłam się na te spodenki, wiedziałam że muszę je kupić, ale wszystkie chodliwe rozmiary oczywiście wymiotło, zostały tylko 6 i 20. Zaczęło się gorączkowe poszukiwanie w kolejnych sklepach, kiedy już straciłam nadzieję że je znajdę, trafiłam na jedne, jedyne w moim rozmiarze. Wiem że nie mam nóżek jak patyczki i nie są one stworzone do noszenia szortów, ale tym spodenkom nie mogłam się oprzeć, poza tym ostatnio zaczęłam intensywniej ćwiczyć, więc może wkrótce będzie to wyglądać lepiej.
Wzór w panterkę najlepiej prezentuje się z czernią lub bielą i własnie tak postanowiłam je zestawić. Patrząc na zdjęcia, nie jestem do końca przekonana, czy te koszulka była dobrym wyborem, ale cóż teraz już tego nie zmienię. Buty też pewnie nie każdemu przypadną do gustu, ja natomiast bardzo je lubię, szczególnie za to że pomimo wysokiego obcasa, bardzo wygodnie się w nich chodzi.
T-shirt- Zara / heels, shorts, sunglaases, bracelet - Primark / bag - Persunmall






























