Friday, 11 July 2014

Animal print shorts





Witajcie kochani. Panterkowy wzór choć uważany trochę za tandetny, powrócił do łask w tym sezonie, nie znalazłam jednak wcześniej niczego, co by mi przypadło do gustu i było właśnie w panterkę. Do czasu aż w Primarku natknęłam się na te spodenki, wiedziałam że muszę je kupić, ale wszystkie chodliwe rozmiary oczywiście wymiotło, zostały tylko 6 i 20. Zaczęło się gorączkowe poszukiwanie w kolejnych sklepach, kiedy już straciłam nadzieję że je znajdę, trafiłam na jedne, jedyne w moim rozmiarze. Wiem że nie mam nóżek jak patyczki i nie są one stworzone do noszenia szortów, ale tym spodenkom nie mogłam się oprzeć, poza tym ostatnio zaczęłam intensywniej ćwiczyć, więc może wkrótce będzie to wyglądać lepiej.
Wzór w panterkę najlepiej prezentuje się z czernią lub  bielą i własnie tak postanowiłam je zestawić. Patrząc na zdjęcia, nie jestem do końca przekonana, czy te koszulka była dobrym wyborem, ale cóż teraz już tego nie zmienię. Buty też pewnie nie każdemu przypadną do gustu, ja natomiast bardzo je lubię, szczególnie za to że pomimo wysokiego obcasa, bardzo wygodnie się w nich chodzi.



T-shirt- Zara / heels, shorts, sunglaases, bracelet - Primark / bag - Persunmall 













Wednesday, 9 July 2014

Summer dress








Witajcie kochani. Dzisiejsza stylizacja szału nie robi, ot prosta sukienka, baleriny, sweter i  tyle. Ale też nie miała to być jakaś mega stylizacja, to prosty zestaw na letni spacer. Sukienka jest z H&M kupiona przeze mnie w second hand za grosze, torebka natomiast, to nie trafiony prezent od "Mikołaja", zupełnie nie w moim guście, ale ponieważ mam do niej sentyment i prezentów nie wypada się pozbywać, czasem wyciągam ją z szafy na takie letnie wypady. Bardzo mnie ciekawi co wy robicie z nietrafionymi prezentami ?




dress- H&M, bag- Next, ballerina - Primark,  cardigans- Vero Moda










Sunday, 6 July 2014

Summer is still here.



Witajcie kochani. Tworząc dzisiejszą stylizację zdawałam sobie sprawę, że tak zwane "skort"-y wychodzą wam już pewnie uszami,  aż strach taki odgrzewany kotlet pokazywać na blogu. 
Ja swoje białe, kupione ponad rok temu miałam tylko raz na sobie, bo niestety pogoda nie pozwoliła na więcej. Więc, gdy w tym roku gdy słupki rtęci podniosły się odrobinę ponad przeciętną Irlandzką, wyprowadziłam moje spodenki raz jeszcze na spacer. Zestawiłam je z kremowym topem na delikatnych ramiączkach.
 O dawna miałam chrapkę na taką zwiewną bluzeczkę na cienkich ramiączkach , lecz noszenie jej z biustonoszem trochę kiepsko wygląda, a noszenie bez nasuwało obawy, że będzie zbyt prześwitywać :) wiecie o co chodzi ;) jednak w tym przypadku sprawę załatwia to, że top jest dwuwarstwowy, co pozwala czuć się komfortowo.
Dodatkowo dziś mały eksperyment z fryzurą, romantyczne kwiatki i upięcie które świetnie sprawdzi się na upalne dni. Ach i torebki są dwie, bo początkowo nie mogłam się zdecydować która bardziej pasuje, teraz stwierdzam jednak że chyba biała, a wy co o tym myślicie ?



bag, sunglasses, shoes - Primark (Penneys) / skort - eBay / top- H&M












social network